Walczymy od trzech lat z nowotworem – glejak IV stopnia. To najgorsza diagnoza jaką mogliśmy usłyszeć. Wywróciła nasze życie do góry nogami i sprawiła, że zaczęliśmy się bać o każdy dzień. Mieliśmy masę planów na wspólne życie, a zamiast tego naszym najważniejszym planem stała się walka o każdy k...