Jestem zmęczona. Bardzo zmęczona. Coraz częściej brakuje mi sił, od dawna brakuje środków, ale nigdy, nawet na moment nie zabrakło mi nadziei, że Antka czeka dobra przyszłość, że poradzi sobie, kiedy mnie zabraknie, że autyzm, to nie wyrok - to tylko przeszkoda... Jak pięknie patrzy się na małego...