Jestem mamą Adriana. Piszę te słowa ze ściśniętym sercem, bo koszmar, który dotknął mojego syna, nie chce się skończyć! Mój syn od lat toczy potworną walkę z NOWOTWOREM, a ja – z lękiem którego nie da się oswoić. Patrzę na moje dorosłe już dziecko i wciąż mam przed oczami chłopca z marzeniami i p...