Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
************ Dawno temu byłam szczęśliwym, kochanym dzieckiem. Takim, którego wszędzie pełno. Dziś, patrząc na moje bezwładne ręce i nogi wydaje mi się to takie niewiarygodne… Choroba zaatakowała nagle, przyszła znikąd, niszcząc moje dzieciństwo, marzenia i szansę na samodzielne życie. Po latach ...