Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Gdy usłyszałam diagnozę: rak lewej piersi, wpadłam w panikę… Ale jestem żoną, mamą, mam dla kogo żyć. Wiedziałam, że nie mogę się poddać… Przeszłam przez ratujące życie leczenie: chemioterapię, radioterapię oraz terapię nierefundowanym lekiem. Niestety skutki uboczne leczenia są bardzo dotkliwe.....
You can help each month