Jeszcze niedawno moja żona, Paulina, była pełną życia, aktywną osobą – realizowała swoje plany, wspierała innych i cieszyła się codziennością. Wszystko zmieniło się nagle. Pierwszy udar był ogromnym wstrząsem, ale dawał nadzieję na powrót do zdrowia. Niedługo później przyszedł drugi, który odebra...