Pokochaliśmy naszą córeczkę od pierwszego wejrzenia. Gdy tylko wzięliśmy ją w ramiona, stała się dla nas całym światem. Kiedy się urodziła, nic nie wskazywało na to, że jest chora. Jednak już po kilku miesiącach zauważyliśmy, że nasza Kruszynka nie rozwija się prawidłowo… Rozpoczęły się konsultac...