Jeszcze niedawno moja codzienność wyglądała zupełnie normalnie. Czworo dzieci, które kocham ponad życie, plany, marzenia, drobne problemy, którymi przejmujemy się na co dzień… Aż do dnia, w którym usłyszałem diagnozę: nowotwór. Ta choroba chce mi zabrać wszystko i nie pyta, czy ktoś mnie potrzebu...