Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Kiedy Eliasz przyszedł na świat, byliśmy przeszczęśliwi. Pierwsze dwa miesiące jego życia były dla nas spełnieniem marzeń. Nasz ukochany synek, w końcu z nami, w końcu w naszych ramionach... Myśleliśmy, że nasz syn jest zdrowy. Dziś już wiemy, jak bardzo się myliliśmy. W ósmym tygodniu życia Elia...