Kiedy po poronieniu dowiedziałam się, że znów noszę pod sercem dziecko, płakałam ze szczęścia. Wierzyłam, że tym razem los się do nas uśmiechnie. Ciąża przebiegała książkowo, nic nie wskazywało na to, że nasze życie w jednej chwili zamieni się w niekończącą się walkę o każdy oddech naszej córeczk...