Gdy piszę te słowa, cała się trzęsę... Janek, mój ukochany synek, ma DRUGĄ WZNOWĘ❗️Czy nowotwór wrócił, by odebrać mi go na zawsze? Jestem przerażona, praktycznie nie śpię... Tak bardzo się boję, że gdy się obudzę, Janka już nie będzie. Nasz koszmar trwa. Musimy szukać ratunku za granicą – lekarz...