Juleczka urodziła się całkowicie zdrowa. Byliśmy szczęśliwą rodziną. Gdy skończyła 2 lata, okazało się, że choruje na lekooporną padaczkę Zespołu Lennoxa-Gastauta, a nasze życie zamieniło się w koszmar. Czuję ogromną niemoc, gdy nie mogę jej pomóc podczas ataków padaczki. Dodatkowo Julcia przesta...