Gdy usłyszeliśmy diagnozę, wpadliśmy w rozpacz. Przepłakaliśmy wiele godzin, dni, nocy, nie mogąc pogodzić się z tym strasznym wyrokiem. Chorobę zdiagnozowano u naszego Maksia dość wcześnie – już chwilę po urodzeniu podczas rutynowych badań padło podejrzenie choroby mięśni. Badania genetyczne, kt...
115 Regular Donors