Boję się, tak bardzo się boję… Muszę jak najszybciej działać, pomóc mojej córce, bo inaczej ona umrze. Modlę się tylko o to, by dożyła momentu, w którym będzie można przewieźć ją do kliniki, która jest naszą ostatnią nadzieją. W listopadzie 2025 r. Paulina usłyszała diagnozę, która zabrzmiała jak...