Mam na imię Paweł i cierpię na ultrarzadką chorobę. Ból towarzyszy mi cały czas i jest tak silny, że można go porównać do bólu porodowego. A wszystko przez GUZY porozsiewane po moim organizmie – na zewnątrz i wewnątrz. Przeszedłem niezliczone operacje, by się ich pozbyć, ale wciąż powstają kolejn...