18 grudnia 2025 roku, kiedy nikt nie spodziewa się tragedii, życie naszych bliskich zostało brutalnie przerwane. Około godziny 12:00 w domu Pana Janusza Matijczaka w Rudnej wybuchł pożar. To miał być zwyczajny dzień, ostatnie przygotowania do Świąt, myśli o bliskości i spokoju. Zamiast tego pojaw...