Pierwsze niepokojące objawy zauważyłam, gdy synek miał 9 miesięcy. Jego rączka była tak sztywna, że nie mogłam przełożyć mu jej przez rękaw bluzki. Początkowo podejrzewano ukryte złamanie i na kilka tygodni założono mu gips. Stan Ediego się jednak nie poprawił... Niepokoiły nas też gorączki, któr...