„Zostały pani co najwyżej dwa lata życia” – to słowa, które moja ciocia usłyszała z ust lekarza. Brzmiały jak wyrok, nie było od nich ucieczki. Niedowierzanie mieszało się z ogromnym przerażeniem. Co teraz? Czy naprawdę nie ma już ratunku? Ciocia była wtedy w pracy. Nagle dostała zaburzeń percepc...