To była końcówka ciąży i już niedługo Hania miała być z nami. Od paru miesięcy trwała pandemia, więc wiedzieliśmy, że będziemy musieli mierzyć się z restrykcjami i ograniczeniami, jednak mimo to wyobrażaliśmy sobie pierwsze wspólne chwile, gdy będziemy mogli trzymać naszą Kruszynkę w ramionach. Ł...