„Mamo, boli mnie brzuszek” – cały koszmar zaczął się od tego jednego, niepozornego zdania. W połowie lipca synek po raz pierwszy poskarżył się nam, że źle się czuje. Nie chciał jednak jechać do lekarza, a po odpoczynku poczuł się lepiej. Niestety, gdy z czasem ból brzucha pojawiał się coraz częśc...