Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Kiedy nasz synek Hubert przyszedł na świat, nic nie zapowiadało trudności. Rozwijał się prawidłowo, a my patrzyliśmy na niego z wielką miłością, wyobrażając sobie jego przyszłość. Nagle zauważyliśmy, że przestał reagować na swoje imię. Coraz częściej nam uciekał, nie zatrzymywał się mimo naszych ...