Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
To miał być zwykły letni lipcowy wieczór. Taki, jakich już wiele przeżyli razem, przy otwartym oknie, z zapachem drzew wpadającym do domu, gdzie każdy kąt znał ich od lat. Miejsce pełne wspomnień, w którym dzieci dorastały, a stare fotografie w ramkach opowiadały historię życia splecioną z miłośc...