Latem zeszłego roku wybrałam się z córeczką na urlop za granicę. Nie sądziłam, że po kilku dniach będę zmuszona pilnie wrócić do Polski, by ratować swoje zdrowie. Leżąc na oddziale ratunkowym bałam się, jak jeszcze nigdy dotąd… Choruję na cukrzycę typu 2. Jednym z najbardziej niebezpiecznych powi...