Od samego początku czuliśmy, że Bartek rozwija się inaczej niż jego rówieśnicy. Jednak przez wiele lat nie mogliśmy znaleźć odpowiedzi na pytanie, z czym dokładnie mierzy się nasz synek. Bartek dopiero po długiej, katorżniczej rehabilitacji postawił pierwsze kroki. Wciąż jednak chodzi niezgrabnie...