Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Mikołajek cierpi każdego dnia. Przykurcze deformują jego ciało, wyginają je, odbierają mu sprawność, skazują na kalectwo. Kiedy jestem z moim synkiem na spacerze, mijam szczęśliwych rodziców, trzymających swoje pociechy za rączki. Ich dzieci radośnie biegają, a moje serce pęka. Mikołajek jest cho...