Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Mój ukochany mąż i wspaniały ojciec w obliczu śmiertelnej choroby — guz mózgu, glioblastoma IV stopnia. Każdego dnia budzimy się w rzeczywistości, która jest nieprzewidywalna i zasypiamy z nadzieją, że następny dzień nie przyniesie nic gorszego... Lecz codzienność nie odpuszczała, a docierające n...