Na progu dorosłości, mój syn jak każdy miał mnóstwo planów, marzenia, które bardzo chciał zrealizować. W takich momentach każdemu wydaje się, że świat stoi otworem, że można wszystko. Mój syn był wtedy duszą towarzystwa, jego energia szybko udzielała się innym, a ja byłam spokojna o jego przyszło...