Kamilek urodził się w ciężkiej zamartwicy. Walka o jego zdrowie zaczęła się zaraz po urodzeniu. Synek miał obniżone napięcie od pasa w dół i wzmożone w rączkach. Pierwszy rok życia spędziliśmy w szpitalach, ponieważ cały czas obecne były niepokojące objawy – gorączka, drgawki i wiele innych. Dopi...