Mikołaj choruje na bardzo rzadką, nieuleczalną i postępującą chorobę, która niszczy układ nerwowy – spastyczną paraplegię genetyczną typu 47. Postęp medycyny w ostatnich latach dał nadzieję, że przyjdzie czas, gdy dostępna będzie terapia genowa... Dziś jako mama robię więc wszystko, by Miki był w...