Jeszcze 2 lata temu byliśmy zwyczajną, szczęśliwą rodziną. Ja, mąż i nasze dzieci… Dziś męża odwiedzam na cmentarzu, a sama żyję z tykającą bombą w głowie. Co będzie, jeśli i mnie zabranie? Moje dzieci potrzebują mamy! Kto się nimi zajmie? Najmłodszy synek ma dopiero 6 lat… Wszystko zaczęło się o...