Z Grzesiem znamy się od liceum, czyli już ponad ćwierć wieku. Od urodzenia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Dla mnie znaczy to tyle, że ma przykurcze mięśni, jeździ na wózku inwalidzkim, nie może wyprostować kończyn. Jednak dla Grzesia choroba wiąże się z wieloma ograniczeniami, które coraz...