Nie wiem, co mam napisać… Obecnie przebywam w hospicjum, ale marzę o dostawce elektrycznej do wózka inwalidzkiego, by móc normalnie się poruszać. Historia mojej choroby zaczyna się od wypadku przy pracy i połamanych kości udowych. Podczas dwóch operacji lekarze mnie poskładali. Mimo że przez wiel...