Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Nasza historia zaczyna się podobnie jak wiele. Na początku wszystko było idealnie. Kacperek rozwijał się prawidłowo i nic nie zapowiadało tragedii. W takim czasie nawet nie zastanawiamy się nad tym, jak okrutna może być przewrotność losu. Myśleliśmy, że to kolki. Uciążliwe, jak u każdego dziecka....