Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Gdy urodziła się Łucja, byliśmy najszczęśliwsi na świecie. Moment, gdy po raz pierwszy zobaczyliśmy córeczkę, mogliśmy wziąć ją w ramiona i poczuć delikatny zapach jej dziecięcej główki. Nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze, już niedługo nasz pokój przerwie potworna tragedia… Zaledwie parę miesięcy po ...