Trzynastego października 2024 roku spłonął mój dom. Moje bezpieczne miejsce. Jedyne, co pamiętam, to widok pochłaniającego budynek żywiołu i uczucie lęku o przyszłość moją i mojej rodziny. Dom był drewniany, więc ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Mieszkałem tam z rodzicami i z moimi dwiem...