
Przyszłość Wiktora jest w naszych rękach! Pomożesz?
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Pierwsze niepokojące objawy zaczęliśmy zauważać, gdy Wiktor miał około półtora roku. Przede wszystkim bardzo słabo reagował na swoje imię – czasami musieliśmy wołać go kilka razy, nawet pięć czy sześć, zanim odwrócił się w naszą stronę.
Gdy Wiktorek poszedł do żłobka, pojawiło się więcej niepokojących sygnałów. Synek nie umiał bawić się z innymi dziećmi, nie patrzył nikomu w oczy. Wychowawczyni zwróciła też uwagę na to, że Wiktorek ma problemy ze słuchaniem i rozumieniem poleceń.
Zaczęło pojawiać się też coraz więcej wybuchów silnej złości. Nie mogliśmy zrozumieć ich przyczyny... Zaczęliśmy więc szukać odpowiedzi i specjalistycznej pomocy.

Diagnoza autyzmu była szokiem, ale pomogła nam lepiej zrozumieć synka i jego potrzeby. Od tego momentu mogliśmy zacząć prawidłowo go wspierać.
Wiktorek jest bardzo aktywnym, ciekawym świata chłopcem. Uwielbia wyjazdy w nowe miejsca. Staramy się zabierać go tam, gdzie może przeżyć nowe emocje. Wybieramy miejsca blisko natury – lasy, parki, miejsca w których może spotkać zwierzątka. Kontakt z przyrodą i zwierzętami sprawia mu dużo radości i wspiera jego rozwój.
Jest też coś, co szczególnie go pochłania – rysowanie. Rysunki są dosłownie wszędzie, bo kartka i kredki potrafią zająć go na długie godziny. To jego sposób na wyrażanie siebie!

Autyzm nie odbiera mu dzieciństwa. Wiktorek jest chłopcem, który chce biegać, skakać na trampolinie i chodzić na plac zabaw. Ale jego codzienność to także trudności, których inni często nie dostrzegają, a które bardzo uprzykrzają mu życie i spowalniają rozwój.
Naszym największym marzeniem jest, aby Wiktor był jak najbardziej samodzielny oraz aby w przyszłości mógł bez obaw i stresu funkcjonować wśród innych ludzi.
Specjalistyczna terapia pomoże mu również w radzeniu sobie z emocjami i zmianami. Wierzymy, że z odpowiednim wsparciem synek może zrobić więcej postępów, niż dziś jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą wpłatę, udostępnienie, czy dobre słowo! Dla nas każda godzina terapii to inwestycja w jego przyszłość.
Rodzice Wiktorka