Fundraiser finished
Klaudia Sobczak - main photo

„Tatusiu, bardzo chcę Cię zobaczyć” – samotny tata w walce o zdrowie córki!

Fundraiser goal: Leczenie z użyciem komórek macierzystych - 10 podań

Fundraiser organizer:
Klaudia Sobczak, 18 years old
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Wrodzona hipoplazja nerwów i plamek obu oczu, zaburzenia przewodnictwa drogi wzrokowej, oczopląs
Starts on: 6 November 2019
Ends on: 18 February 2020
PLN 151,576(107.13%)
Donated by 6986 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0058347 Klaudia

Fundraiser goal: Leczenie z użyciem komórek macierzystych - 10 podań

Fundraiser organizer:
Klaudia Sobczak, 18 years old
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Wrodzona hipoplazja nerwów i plamek obu oczu, zaburzenia przewodnictwa drogi wzrokowej, oczopląs
Starts on: 6 November 2019
Ends on: 18 February 2020

Fundraiser description

Jedyne, co widzi Klaudia to ciemność. Świat poznaje zapachem, dotykiem i słuchem. Nie wie, jak piękne są góry zimą, jak wygląda słońce, kiedy zachodzi za horyzont i nie wie, jak wyglądam ja, jej ojciec. Żyjemy sami, we dwójkę. Mama Klaudii zostawiła nas...

To ja staram się być oczami mojej córki, ale wzroku jej nie zastąpię. Szansą jest terapia, która daje duże szanse na to, by Klaudia widziała. Niestety terapia kosztuje, a mnie na nią nie stać. Obiecałem sobie, że pomogę Klaudii – wycierpiała już wystarczająco dużo. Dlatego zdecydowałem się na ten apel. Proszę, pomóż mi sprawić, że Klaudia wreszcie zobaczy świat...

Klaudia Sobczak

Kiedy Klaudia się urodziła, tuląc ją w ramionach, mówiłem jej, jak bardzo ją kocham. Powtarzałem, że będę dla niej mamą i tatą w jednym i zrobię wszystko, żeby była szczęśliwa. Nie wiedziałem wtedy, że córeczka mnie nie widzi. Radość z jej narodzin zniszczyły w jednej chwili wyniki badań. Lekarze nie mieli wątpliwości, że córka przyszła na świat niewidoma i że tak już będzie. Diagnoza: wrodzona hipoplazja nerwów obu oczu, plamek obu oczu i zaburzenia przewodnictwa drogi wzrokowej, oczopląs.

Otrzymałem cios, a zaraz po nim kolejny – mama Klaudii nie udźwignęła tego ciężaru i porzuciła nas. Zostałem sam. Gdyby nie moja mama, która nam pomaga, nie wiem jak dałbym sobie radę. Od podstaw uczyłem się, jak zajmować się dzieckiem. Do tego dochodziło rozpaczliwe poszukiwanie ratunku dla Klaudii. Leczenie, szpitale, konsultacje… Niektórzy lekarze mówili, że nie ma nadziei, ale ja tej nadziei nie straciłem nigdy. Medycyna idzie przecież do przodu. Z czasem okazało się, że Klaudia reaguje na światło. Część nerwów działa, a to daje szansę!

Klaudia Sobczak

W końcu pojawiło się światełko w tunelu! Klaudia została zakwalifikowana do leczenia z użyciem komórek mezenchymalnych galarety Whartona. Komórki osiedlają się w tkance sąsiadującej z chorym miejscem i prowadzą do regeneracji. Klaudia ma zatem realne szanse na odzyskanie wzroku! Radość z kwalifikacji do leczenia była ogromna, ale czar prysł, kiedy otrzymaliśmy kosztorys. Pieniądze, które trzeba zapłacić za terapię, są dla nas nieosiągalne...

“Tato, jak wyglądasz? Bardzo chciałabym Cię w końcu zobaczyć…” – zawsze, kiedy słyszę te słowa, wiem, że moja walka ma sens. Klaudia ma tylko mnie, dlatego muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by ratować jej wzrok.

Wierzę, że Klaudia sama przeczyta kiedyś słowa otuchy, które piszą do niej inni – często anonimowi – ludzie o wielkich sercach. Proszę, bądź z nami – pomóż, przekaż dalej, udostępnij. Spraw, że Klaudia zobaczy jeszcze, jak piękny jest świat...

Sebastian, tata

Select a tag
Sort by
  • Od Klaudii ❤️
    Od Klaudii ❤️
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 2,391.59
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Verseo
    Verseo
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 250
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

This fundraiser has finished, but Klaudia Sobczak still needs your help.

DonateDonate