

„Tatusiu, bardzo chcę Cię zobaczyć” – samotny tata w walce o zdrowie córki!
Fundraiser goal: Leczenie z użyciem komórek macierzystych – kontynuacja
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie z użyciem komórek macierzystych – kontynuacja
Fundraiser description
Trwa walka o wzrok 13-letniej Klaudii! Dzięki podjętemu leczeniu jej stan zaczął się poprawiać! Niestety kosztowne leczenie trzeba kontynuować. Przeczytaj poruszający apel jej taty:
Klaudia świat poznaje świat zapachem, dotykiem i słuchem. Nie wie, jak piękne są góry zimą, jak wygląda słońce, kiedy zachodzi za horyzont i nie wie, jak wyglądam ja, jej ojciec. Żyjemy sami, we dwójkę. Mama Klaudii zostawiła nas... To ja staram się być oczami mojej córki, ale wzroku jej nie zastąpię. Szansą jest terapia, która daje duże szanse na to, by Klaudia widziała.

Radość z narodzin Klaudii w jednej chwili zniszczyły wyniki badań. Lekarze nie mieli wątpliwości, że córka przyszła na świat niewidoma i że tak już będzie. Diagnoza: wrodzona hipoplazja nerwów obu oczu, plamek obu oczu i zaburzenia przewodnictwa drogi wzrokowej, oczopląs...
Otrzymałem cios, a zaraz po nim kolejny – mama Klaudii nie udźwignęła tego ciężaru i porzuciła nas. Zostałem sam. Gdyby nie moja mama, która nam pomaga, nie wiem jak dałbym sobie radę. Od podstaw uczyłem się, jak zajmować się dzieckiem. Do tego dochodziło rozpaczliwe poszukiwanie ratunku dla Klaudii. Leczenie, szpitale, konsultacje… Niektórzy lekarze mówili, że nie ma nadziei, ale ja tej nadziei nie straciłem nigdy. Medycyna idzie przecież do przodu. Z czasem okazało się, że część nerwów działa, a to daje szansę!
W końcu pojawiło się światełko w tunelu! Klaudia została zakwalifikowana do leczenia z użyciem komórek mezenchymalnych galarety Whartona. Komórki osiedlają się w tkance sąsiadującej z chorym miejscem i prowadzą do regeneracji. Klaudia ma zatem realne szanse na częściowe odzyskanie wzroku!
W ubiegłym roku – dzięki pomocy Darczyńców – mogliśmy rozpocząć leczenie. Wyniki badań są jednoznaczne – stan Klaudii zaczął się poprawiać. Pojawiło się wyraźne poczucie światła w obu oczach i zmniejszył się oczopląs. By pojawiały się kolejne postępy, terapię należy kontynuować. Do tego jednak potrzeba ogromnych środków. Kontynuacja leczenia kosztuje ponad 150 tys. zł...

“Tato, jak wyglądasz? Bardzo chciałabym Cię w końcu zobaczyć…” – zawsze, kiedy słyszę te słowa, wiem, że moja walka ma sens.
Wierzę, że Klaudia sama przeczyta kiedyś słowa otuchy, które piszą do niej inni – często anonimowi – ludzie o wielkich sercach. Proszę, bądź z nami – pomóż, przekaż dalej, udostępnij. Spraw, że Klaudia zobaczy jeszcze, jak piękny jest świat...
Sebastian, tata