Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

BARDZO PILNE❗️Nowotwór atakuje - Leoś już w październiku musi być w USA!

Leon Kuszaj
Fundraiser finished

BARDZO PILNE❗️Nowotwór atakuje - Leoś już w październiku musi być w USA!

Fundraiser goal:

walka z nowotworem: leczenie protonowe w San Diego USA, dojazdy

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Leon Kuszaj, 4 years old
Częstochowa, śląskie
Glejak nerwu wzrokowego
Starts on: 28 July 2021
Ends on: 03 November 2021

Fundraiser result

Kochani,

wróciliśmy z leczenia w San Diego i jesteśmy już w domu, w Polsce! Leoś dostał zielone światło na powrót do przedszkola i tym samym do normalności. Czuje się bardzo dobrze i super zniósł protonoterapię - zuch chłopak.

Komórki nowotworowe powinny zostać zniszczone do roku czasu. Przez 2 lata co 3 miesiące czeka nas rezonans. Potem, przez kolejne 5 lat, co 6 miesięcy... Lekarze będą kontrolować stan Leosia. Będziemy trzymać kciuki za same dobre wiadomości...

Po pierwszym rezonansie, ktory mieliśmy w poniedziałek 07.02.2022 i konsultacji z doktorem Changiem w środę 09.02.2022 okazało się, że glejak zaczął się już obkurczać. To wspaniała wiadomość, bo nikt z nas nie spodziewał się, że tak szybko to się zacznie. My i pan doktor jesteśmy zaskoczeni, ponieważ przygotowywał nas na ewentualność, że glejak będzie taki sam bądź może nawet się powiększyć - gdyż tak działa protonoterapia. Także jest bardzo dobrze. Kolejny rezonans w maju - mamy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Po wizycie u okulisty okazało się, że Leoś widzi jeszcze lepiej lewym oczkiem niż dotychczas, niestety na prawe oczko raczej nie - jednak jesteśmy dobrej myśli, gdyż lekko je zaczął mrużyć. Zostały ściągnięte cylindry i wszystko idzie w dobrym kierunku.

Co trzy miesiące przez dwa lata będziemy pewnie się trochę stresować, ale wiemy, że będzie dobrze, gdyż protonoterapia to najlepsza metoda leczenia, która przynosi niesamowite efekty. Jesteśmy szczęśliwi, że wszystko idzie w dobrym kierunku. 

Kochani, jesteście wielcy! Pokazaliście wszyscy, jakie macie wspaniałe serca. Jesteście naszymi bohaterami. To Wy dawaliście nam siłę i dzięki Wam udało się. Daliście naszemu synkowi tyle dobra - jesteście niesamowici!

Pozdrawiamy serdecznie i raz jeszcze dziękujemy za Wasze wsparcie dla naszego synka. Trzymajcie za nas kciuki!

Leon Kuszaj

Fundraiser description

Nie mamy czasu! Błądzimy, desperacko szukamy ratunku i modlimy się, by ten koszmar wreszcie się skończył... Nasz malutki synek ma nowotwór, a my musimy zrobić wszystko, by mu pomóc! 

Jesteśmy rodzicami Leosia, który jest naszym cudownym, uśmiechniętym skarbem... Nasz synek ma dopiero 3 latka. Staraliśmy się, żeby miał beztroskie, szczęśliwe dzieciństwo... Nie sądziliśmy, że z dnia na dzień będzie ono toczyć się na oddziale onkologii, że będzie w nim chemia, strach i rozpaczliwa walka o każdy dzień...

Diagnoza wyrwała Leosia z placu zabaw wprost na chłodną, szpitalną salę... Nie tak miało wyglądać jego życie! Wciąż jeszcze nie możemy otrząsnąć się z szoku... Tragedia, jaką jest choroba naszego dziecka, spadła na nas niedawno, w lipcu. Zamiast pięknego lata czekał nas koszmar. Okazało się, że w główce Leosia jest guz... Diagnoza - glejak nerwu wzrokowego oczka prawego.  Jeden z najgorszych możliwych nowotworów, bardzo trudny do leczenia, bardzo niebezpieczny...

Przeraźliwy szok, ogromny ból... To nie był koniec zatrważających wieści. Po konsultacji neurologicznej okazało się, że guz nie jest operacyjny... Usunięcie wiąże się z całkowitą utratą wzroku... Nasz synek pogrążyłby się w ciemności! Nie możemy do tego dopuścić...

Leon Kuszaj

Nie mieliśmy nawet czasu na rozpacz, musieliśmy działać jak najszybciej! Każdy dzień bez leczenia to bezpowrotnie stracona szansa... Lekarze zalecili chemioterapię. Synek jest już po pierwszej serii, która strasznie osłabiła jego organizm, a glejak zdaje się być niewzruszony.

Dalsze leczenie chemioterapią jest bardzo ryzykowne... Bardzo boimy się skutków ubocznych, które mogą wystąpić. Leoś ma dopiero 3 latka, jest taki, malutki, bezbronny, kruchy... Musimy szukać dalej. Wiemy, że w leczeniu glejaków stosowana jest protonoterapia, która jest bezpieczniejszą drogą leczenia i daje świetne rezultaty. Wiązka protonów zostaje nakierowana bezpośrednio na guz, nie niszcząc zdrowych tkanek. To szansa dla naszego synka, szansa, by wyzdrowiał, by widział, by żył...

Kontaktujemy się z różnymi klinikami. Trwają konsultacje w sprawie rozpoczęcia protonoterapii i chociaż nie znamy jeszcze szczegółów, to wiemy, że w walce o Leosia będziemy potrzebowali Waszej pomocy! Musimy pokonać nowotwór, musimy wyrwać Leosia ze szponów choroby...

Bardzo prosimy o wsparcie w imieniu swoim i naszego synka, to nasza jedyna nadzieja...

Karolina, Mariusz oraz Leoś

Leon Kuszaj

➡️ Bazarek charytatywny dla Leosia

➡️ LICYTACJE DLA LEOSIA

➡️ Kupuj lub sprzedaj na Allegro i pomóż Leosiowi!

Media:

➡️ Piknik charytatywny dla chorego Leo 

➡️ Tarnobrzeżanie w pełnej mobilizacji. W sobotę odbył się piknik charytatywny dla Leonka

➡️ Nowotwór nie odpuszcza. Leoś wkrótce musi być w USA

➡️ Tarnobrzeg. Tłumy na pikniku dla Leosia.

Follow important fundraisers