Z Liwką na Pico de Orizaba
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Moi Drodzy !
W walce o zdrowie Liwki Chomiczewskiej może będę miała przyjemność zabrać tę filigranową małą kobietkę na wyprawę na górę Pico de Orizaba najwyższy wulkan w Ameryce Północnej, który jest zarazem trzecią najwyższą górą tego kontynentu.
Ale o co chodzi? – pomyślisz. Zatrzymaj się i przeczytaj dalej proszę.
Liwia jest córką Patrycji i Marcina, którzy całe serce oddają naszym pociechom na pływalniach w Kietrzu i Raciborzu szlifując ich umiejętności pływackie wspierając i ucząc przez sport wzajemnego szacunku do innych i samych siebie.
Tętnice nerkowe ich córki Liwki są bardzo wąskie co ma wpływ na ich nieprawidłowy rozwój. Liwka zmaga się również z przewlekłym nadciśnieniem tętniczym co dla małego człowieka jest szczególnie niebezpieczne. Każde z nas w obliczu choroby staje się bezradny. Zwłaszcza w przypadku gdzie cierpi dziecko, a leczenie okazuje się być długotrwałe.
Liwia uwielbia wyzwania zatem postanowiliśmy z naszą wyprawową ekipą zabrać ją w naszą górską przygodę, która startuje już 22 października. Naszym wspólnym celem jest zabranie Liwii na wysokość 5636 m.n.p.m. Jak się pewnie domyślacie fizyczne zabranie Liwki „do plecaka” jest niestety z racji jej choroby niemożliwe. Możliwe jest jednak by pomóc Liwce w walce z chorobą. Chciałabym Was z całego serca prosić o cegiełkę w walce tej małej kobietki o swoje zdrowie do załażonej skarbonki.
Naszym celem jest zebranie 5 636 zł. Wyprawowa ekipa dołoży wszelkich starań by Liwka weszła z nami „w plecaku” na Gwieździstą Górę. Startujemy 22 października. Liczę na Was!
Wierzę w to że każde dobro do nas powraca
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the Beneficiary's account:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Moi Drodzy !
W walce o zdrowie Liwki Chomiczewskiej może będę miała przyjemność zabrać tę filigranową małą kobietkę na wyprawę na górę Pico de Orizaba najwyższy wulkan w Ameryce Północnej, który jest zarazem trzecią najwyższą górą tego kontynentu.
Ale o co chodzi? – pomyślisz. Zatrzymaj się i przeczytaj dalej proszę.
Liwia jest córką Patrycji i Marcina, którzy całe serce oddają naszym pociechom na pływalniach w Kietrzu i Raciborzu szlifując ich umiejętności pływackie wspierając i ucząc przez sport wzajemnego szacunku do innych i samych siebie.
Tętnice nerkowe ich córki Liwki są bardzo wąskie co ma wpływ na ich nieprawidłowy rozwój. Liwka zmaga się również z przewlekłym nadciśnieniem tętniczym co dla małego człowieka jest szczególnie niebezpieczne. Każde z nas w obliczu choroby staje się bezradny. Zwłaszcza w przypadku gdzie cierpi dziecko, a leczenie okazuje się być długotrwałe.
Liwia uwielbia wyzwania zatem postanowiliśmy z naszą wyprawową ekipą zabrać ją w naszą górską przygodę, która startuje już 22 października. Naszym wspólnym celem jest zabranie Liwii na wysokość 5636 m.n.p.m. Jak się pewnie domyślacie fizyczne zabranie Liwki „do plecaka” jest niestety z racji jej choroby niemożliwe. Możliwe jest jednak by pomóc Liwce w walce z chorobą. Chciałabym Was z całego serca prosić o cegiełkę w walce tej małej kobietki o swoje zdrowie do załażonej skarbonki.
Naszym celem jest zebranie 5 636 zł. Wyprawowa ekipa dołoży wszelkich starań by Liwka weszła z nami „w plecaku” na Gwieździstą Górę. Startujemy 22 października. Liczę na Was!
Wierzę w to że każde dobro do nas powraca
