
Jesteś naszą jedyną nadzieją! Mój syn Cię potrzebuje!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Od dzieciństwa Zachary choruje na mózgowe porażenie dziecięce. Ze względu na szybki rozwój spastyczności ciało mojego synka jest skręcone, przez co coraz trudniej mu się poruszać. Zachary stale wymaga intensywnej rehabilitacji, niestety nie mamy na nią pieniędzy... Co mam w tej sytuacji zrobić jako matka? Muszę prosić Cię o pomoc.
Poznaj historię rodziny:
Mam na imię Svitlana, pochodzę z Białorusi, a Zachary to mój syn, który już w pierwszych chwilach od narodzin musiał walczyć o swoje życie. Dziś codziennie ciężko pracuje na to, by samodzielnie chodzić.Zachary jest sprawny intelektualnie, dobrze śpiewa na scenie, świetnie uczy się w szkole, lubi nauki ścisłe i bardzo pragnie żyć tak, jak jego rówieśnicy.

Ciało syna jest jednak dla niego niczym więzienie. Zachary musi się uczyć każdej nowej umiejętności dosłownie jak niemowlak, a to odbywa się nie tak szybko, jak u zdrowych ludzi. Mimo to dzielnie walczy o postępy. Niejeden rok pracowaliśmy nad tym, żeby nauczyć Zacharego korzystać z balkonika do chodzenia. Udało się, choć nie było łatwo. Syn potrzebował przy tym dużo pomocy, ale dziś możemy cieszyć się tym dużym sukcesem. Przeszliśmy trwającą 15 lat drogę, żeby osiągnąć ten efekt, wymagało to dużego poświęcenia, ale nie poddaliśmy się.
Wraz z synem przeprowadziłam się do Polski w celu dalszego leczenia i rehabilitacji. Choroba Zacharego jest ciężka, ale można ją leczyć. Wcześniej syn był w stanie tylko leżeć, a dzisiaj potrafi już się poruszać, co daje nam ogromną nadzieję na przyszłość.

Do 15 roku życia leczyłam Zacharego we własnym zakresie. Musiałam nauczyć się technik masażu i zostać masażystką, żeby jakoś zajmować się rehabilitacją syna. Ale Zachary niedługo będzie dorosły, a mi brakuje fizycznych i finansowych możliwości. Ośrodki i kliniki, które podjęły się rehabilitacji Zacharego i są w stanie wykonać to na dobrym poziomie, są bardzo drogie. Zwróciłam się z prośbą o pomoc po to, aby nie zatrzymywać się na już osiągniętych sukcesach i dać Zacharemu szansę na bycie samodzielnym. Syn potrzebuje turnusów kilka razy w ciągu roku. Wierzę, że Zachary dzięki nim będzie w stanie osiągać dalsze postępy, że będzie mógł chodzić i w ten sposób udowodni, że nieważne jak wiele przeszkód stoi na drodze, nigdy nie można tracić nadziei.
Zachary jest bardzo pozytywnym chłopcem z dobrym sercem. Bóg pomaga mu na każdym kroku tej walki. Jednak Twoja pomoc też jest niezastąpiona. Proszę, pomóż Zacharemu, aby miał szansę na lepsze jutro.
Wychowuję syna samotnie i próbuję mu pomóc, jak tylko mogę, ale to nie wystarcza. Będę wdzięczna z całego naszego serca za każdą pomoc dla Zacharego. Nasza codzienność jest trudna, ale wierzę, że dzięki Tobie, czeka na nas lepsza przyszłość!
Z miłością i wdzięcznością do Was!
Mama Zacharego