Anna Zakrzewska - main photo

Pomóż mojej żonie stanąć na nogi❗️Walczymy, by wróciła do sprawności...

Fundraiser goal: rehabilitacja Ani w ośrodku, stymulacja mózgu, leki, dojazdy, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Anna Zakrzewska, 52 years old
Ornowo, warmińsko-mazurskie
Stan po krwotoku śródmózgowym - spastyczne porażenie czterokończynowe, niedowład
Starts on: 1 December 2023
Ends on: 8 March 2026
PLN 132,881(23.13%)
Still needed: PLN 441,588
DonateDonated by 2524 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0230821
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0230821 Anna
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Anna a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: rehabilitacja Ani w ośrodku, stymulacja mózgu, leki, dojazdy, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Anna Zakrzewska, 52 years old
Ornowo, warmińsko-mazurskie
Stan po krwotoku śródmózgowym - spastyczne porażenie czterokończynowe, niedowład
Starts on: 1 December 2023
Ends on: 8 March 2026

Fundraiser description

Od dwóch lat walczę o każdy dzień godnego życia dla mojej ukochanej żony Ani. Miała nigdy nie otworzyć oczu, miała być rośliną... A ona oddycha, mówi i stawia pierwsze kroki. Proszę, pomóżcie nam w tej nieustannej walce. Koszt rehabilitacji miesięcznie to ponad 30 tysięcy złotych! A konieczne jest jej rozszerzenie o większą stymulację mózgu! Każde udostępnienie, każda nawet najdrobniejsza wpłata jest dla nas wielkim darem...

Anna Zakrzewska

Los uświadomił mi, że wszystko może zmienić się  z dnia na dzień, a życie jest bardzo kruche… Jednego dnia moja żona była pełna sił, następnego – modliliśmy się, żeby otworzyła oczy …

Wszystko za sprawą bezlitosnego udaru, który zmienił całkowicie bieg naszego życia. Wszystkie plany, marzenia zeszły na dalszy plan. Teraz najważniejsza jest walka o jej zdrowie. Od tego zależy, jak będzie wyglądała przyszłość mojej żony i całej naszej rodziny. 

Dwa lata temu - 15 listopada 2021 roku - Ania, moja ukochana żona doznała udaru niedokrwiennego mózgu. Jej stan był niezwykle ciężki. Podczas udaru został uszkodzony pień mózgu, w wyniku czego Ania zapadła w śpiączkę...

Anna Zakrzewska

Dopiero po wielu dniach ciężkiej walki udało się ją wybudzić. Niestety, udar był na tyle poważny, że pozostawił w jej organizmie ogromne spustoszenie. Zabrał jej całkowitą kontrolę nad ciałem... Ania w jednej chwili stała się osobą niepełnosprawną, zależną od innych. Straciła sprawność, nie była w stanie wyrazić swoich myśli i potrzeb.... Udar zabrał jej możliwość komunikowania się z otoczeniem. Została zamknięta w więzieniu swojego ciała... 

Gdy Ania otworzyła oczy, obiecałem sobie, że zrobię wszystko, by wróciła do domu. 

Obecnie każdy dzień to ciężka walka, jednak moja żona się nie poddaje. Z godną podziwu determinacją walczy o dawne życie, o powrót do domu, do ukochanych córek, do mnie... Dziś jednak już wiemy, że aby do tego doszło, konieczna jest intensywniejsza, wielostronna rehabilitacja oraz kontynuacja leczenia. Niestety, koszty są ogromne i znacznie przekraczają nasze możliwości, a czas – nie jest naszym sprzymierzeńcem.

Rehabilitacja jest bardzo skuteczna, niestety bardzo kosztowna. Proszę, pomóż mi doprowadzić proces leczenia do końca. Ania ma szansę stanąć na nogi!

Anna Zakrzewska

Nie możemy się teraz zatrzymać. Nie po tym, jak wiele udało nam się osiągnąć.  Specjalistyczna rehabilitacja jest dla Ani szansą na sprawność! Konieczna jest zarówno fizjoterapia, jak i terapia logopedyczna oraz terapia wspierająca stymulacja mózgu.

Dlatego proszę każdego z Was o pomoc, o jakiekolwiek wsparcie. Każda nawet najmniejsza wpłata zwiększy szansę na powrót Ani do domu, do dziewczynek, do mnie... Nie zostawiajcie nas samych!

Adam, mąż Ani

Anna Zakrzewska

➡️ Ani możesz pomóc też przez udział w LICYTACJACH - Licytacje dla Ani - żeby stanąć na własne NOGI - klik! (opens a new tab)

Anna Zakrzewska

➡️ Ania prawie straciła życie, bo "taki jej urok". Adam: zrobię wszystko, by stanęła na własnych nogach - przeczytaj artykuł na Onet.pl (opens a new tab)

➡️ Jechaliśmy się z Anią żegnać. Diagnoza? "Do końca życia pod respiratorem" - przeczytaj artykuł na Gazeta.pl (opens a new tab)

Select a tag
Sort by