

OSTRA BIAŁACZKA SZPIKOWA – Błagam o pomoc dla syna!
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji
Fundraiser description
Mój syn choruje na ostrą białaczkę szpikową. Gdy pierwszy raz usłyszałam od lekarza te słowa, czułam, jak osuwam się na ziemię. Nie mogłam uwierzyć, że mojemu dziecku grozi śmiertelne niebezpieczeństwo.
Z każdym dniem zagrożenie życia rośnie. Boję się, co będzie jutro. Czy mój syn przetrwa, wygra, a może zamknie oczy już na zawsze… Błagam o pomoc!

Żanmedet zachorował, gdy miał 13 lat. Mieszkaliśmy wtedy w Kazachstanie. Mój synek przeszedł 5 kursów chemii – uśpiliśmy potwora. Miałam nadzieję, że to koniec, że teraz będziemy żyć w spokoju. I tak było przez 3 lata. Niestety nadszedł rok 2019. Znów chemioterapia, wypadanie włosów, wymioty, obezwładniające zmęczenie.

Tym razem to nie wystarczyło. Żanmedet potrzebował przeszczepu szpiku kostnego. Ma aż 4 rodzeństwa, więc z dawcą nie było problemu. W 2023 kolejna wznowa i chemia. Wiedzieliśmy, że to nie są przelewki. Swoją pomoc zaproponowała klinika w Turcji. Teraz poszukujemy odpowiedniego dawcy do przeszczepu szpiku kostnego. Planowana jest operacja usunięcia pęcherzyka żółciowego z powodu dużego kamienia w przewodzie, a także bronchoskopia i biopsja ze względu na zbyt wysoką temperaturę.
Leczenie w Kazachstanie było niewystarczające. Za ostanie pieniądze przyjechaliśmy do Turcji. Brakuje nam środków na dalsze leczenie. Mimo że nie jesteśmy Polakami, prosimy Was o pomoc, bo widzimy, jak wielkie macie serca. Tu waży się życie mojego syna…
Mama Żanmedeta
