Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Walka o męża, walka o życie

Zbigniew Belowski

Walka o męża, walka o życie

5 573,74 zł ( 5.13% )
Still needed: 102 937,26 zł
Donated by 57 people

Donate via text

to 72365
Text 0079905
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Zbigniew Belowski, 48 years
MALBORK, pomorskie
Stan po rozległym udarze niedokrwiennym lewej półkuli mózgu
Starts at: 03 September 2020

Campaign description

Spotkała nas tragedia, o której chciałabym zapomnieć, tragedia, która zabrała mi męża, takiego, jakiego jeszcze przed chwilą miałam przy sobie. Na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia Zbyszek przeszedł rozległy udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu. Gdy usłyszałam słowa lekarzy, czułam, że ziemia usuwa mi się spod nóg. Jedyny żywiciel rodziny, miłość mojego życia, ojciec naszego dziecka leżał teraz w szpitalu, walcząc o przeżycie. Powiedzieć, że mój cały świat się zawalił, to jak nie powiedzieć nic... Cząstka mnie jest w moim Zbyszku, jego cierpienie dotyka i mnie. 

Każdego dnia jeździłam do szpitala, wierząc, że przyjdzie dzień, kiedy usłyszę od lekarzy, że z mężem jest lepiej, znów zobaczę jego uśmiech. Lekarze walczyli o jego życie i zdrowie i w końcu się udało. Intensywna rehabilitacja przynosi rezultaty, ale jej koszt jest dla mnie teraz zbyt duży. Opiekuję się mężem 24 godziny na dobę, powoli brakuje mi siły, dlatego bardzo proszę, pomóż mi zebrać środki, które pozwolą wyjechać Zbyszkowi do ośrodka rehabilitacyjnego, w którym odzyska utracone zdrowie!

Maria - żona Zbyszka

5 573,74 zł ( 5.13% )
Still needed: 102 937,26 zł
Donated by 57 people

Donate via text

to 72365
Text 0079905
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns