Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Sekunda, która zmieniła życie! Pomagamy Danielowi stanąć na nogi!

Daniel Druszcz

Sekunda, która zmieniła życie! Pomagamy Danielowi stanąć na nogi!

Donate via text

to 75365
Text 0080150
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Intensywna 3-miesięczna rehabilitacja

Entity submitting the fundraiser: Fundacja VOTUM
Daniel Druszcz, 23 years old
Gdynia, pomorskie
Stan po przerwaniu rdzenia kręgowego - niedowład
Starts on: 11 February 2021
Ends on: 18 February 2023

Previous fundraisers:

Daniel Druszcz
74 625,08 zł ( 91.01% )
828 donors
11.08.2020 - 11.02.2021

3-miesięczny intensywny turnus rehabilitacyjny

74 625,08 zł ( 91.01% )

3-miesięczny intensywny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser description

Sekunda to tak niewiele, a wszystko potrafi zmienić w naszym życiu. I tak dla Daniela mogła być ostatnią chwilą w jego życiu, bo w wieku 21 lat uległ wypadkowi. Jadąc spokojną uliczką, wyświadczając przysługę koledze, nie mógł przewidzieć, że ktoś, zajeżdżając mu drogę, w jednej chwili przekreśli jego marzenia, pasje, radość życia...

Daniel Druszcz

W wyniku wypadku doznał obrażeń ciała: złamanie kręgów szyjnych na wysokości C3-C4 z jednoczesnym uciskiem na rdzeń kręgowy oraz skręcenie rdzenia, złamanie trzech żeber, złamanie kości przedramienia ręki prawej i złamanie kości udowej nogi lewej. Skutkiem obrażeń jest niedowład kończyn górnych i dolnych, brak możliwości do samodzielnego oddychania. Podczas pobytu w szpitalu pokonał sepsę, ale dzięki szybkiej interwencji lekarzy  przeżył. Po wybudzeniu ze śpiączki, będąc w pełnej świadomości, co się stało, nie zadawał pytań dlaczego to go spotkało, nie było w nim złości.

Choć to całe zdarzenie nie było z jego winy,  przepraszał, mówił, jak bardzo nas kocha. W pierwszej kolejności nie martwił się o siebie, tylko o rodzinę i swoją pracę, która była jego drugim domem. To cały Daniel z dobrym sercem, uczynny, pomagający innym( poświęcający swoje potrzeby dla dobra innych ) . Miał też marzenia jak każdy młody człowiek połączone z pasją kucharzenia i gotowania dla innych.

Zaczynając swoją przygodę jako uczeń w znanej meksykańskiej restauracji, bardzo szybko stanął na wysokości zadania. Dzięki swojej charyzmie i ciężkiej pracy  dołączył do grona kucharzy, tworząc niepowtarzalny i zgrany zespół. Jego marzeniem był dalszy rozwój  i stworzenie miejsca pracy prowadzonego  z sercem i oddaniem.

Daniel Druszcz

Zmieniło się tak wiele, ale marzenia, siła  i dobra energia, która pomimo wypadku w nim drzemie, mogą sprawić, że powróci do zdrowia. Od 01.09.2020  do 19.12.2020 przebywał w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie gdzie ciężko pracował z rehabilitantami a cel jest jeden ,powrót do samodzielności. Obecnie od 17.01-13.02.2021 Daniel przebywa w Ośrodku Rehabilitacyjnym NEURON w Małym Gacnie gdzie kontynuuje rehabilitację ze świetnymi rehabilitantami.

Daniel to ten przypadek silnego, ciekawego życia pełnego marzeń chłopaka ,który wygrał ze śmiercią. Oddycha samodzielnie (nie potrzebuje już respiratora), odzyskał czucie powierzchowne i częściowo głębokie, porusza już palcami lewej ręki, zaczynają pracować ramiona i przedramiona, kontroluje samodzielnie pozycję pionową w siadzie, porusza coraz to mocniej barkami. Tu czas nie ma znaczenia, on biegnie inaczej, najważniejsza jest dobra rehabilitacja, która da mu szansę  stanąć na nogi.  Pomóżmy mu zrealizować jego marzenia, z których nie rezygnuje, wręcz przeciwnie, jest zdeterminowany i pełen chęci do walki o swoją przyszłość. Niech nie będzie sam w tej trudnej walce. W grupie jest siła i moc, której tak bardzo potrzebuje.

Jako jego rodzice wiemy  to i czujemy, że się nie podda, że będzie walczył o siebie  i przy naszym wsparciu, naszej miłości i pomocy wielu dobrych ludzi, których Bóg stawia na naszej drodze, za których dziękujemy każdego dnia, powróci do zdrowia,  realizacji marzeń i będzie mógł dalej wspierać tych, którzy będą potrzebować pomocy.

Dziękujemy w imieniu  Daniela i swoim.

Donate via text

to 75365
Text 0080150
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers