Zosia Hinz - main photo

Moja skóra rwie się jak papier... Jestem Zosia. Pomóż mi żyć godnie i bez bólu❗️

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, opatrunki

Fundraiser organizer:
Zosia Hinz, 18 years old
Rumia
Pęcherzowe oddzielanie naskórka, niedokrwistość, obniżona gęstość mineralna kości
Starts on: 11 May 2026
Ends on: 11 August 2026
PLN 15,582(29.29%)
Still needed: PLN 37,609
DonateDonated by 296 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0812099
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0812099 Zofia

Recurring donation

5 monthly supporters
Regular support provides Zofia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 11 months
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 9 months
  • Hanna Płock
    Hanna Płockhas been supporting for 8 months

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, opatrunki

Fundraiser organizer:
Zosia Hinz, 18 years old
Rumia
Pęcherzowe oddzielanie naskórka, niedokrwistość, obniżona gęstość mineralna kości
Starts on: 11 May 2026
Ends on: 11 August 2026

Fundraiser description

Moja skóra rwie się jak cienki papier. Pęka. Odpada. Po prostu nie trzyma się ciała. Każdy dotyk, każdy ruch, nawet łyk jedzenia, może zostawić po sobie ranę. Otwarte, sączące się rany pokrywają nie tylko moje ciało, ale i wnętrze: przełyk, jamę ustną, śluzówki. Powstające blizny i przykurcze stopniowo deformują ciało i ograniczają sprawność.

Ból to moja codzienność. 

Jestem Zosia. Od lat nazywają mnie "motylim dzieckiem". Moje ciało jest cienkie i kruche jak skrzydła motyla. Mam 18 lat. Urodziłam się z bardzo rzadką, nieuleczalną chorobą genetyczną – Epidermolysis Bullosa (EB) – dystroficzną postacią pęcherzowego oddzielania się naskórka. To jedna z najbardziej bolesnych chorób na świecie. 

Od 18 lat każdy mój dzień to wielogodzinne, bolesne opatrywanie ran. To łzy i bezsilność. To kolejne blizny, przykurcze, które deformują moje dłonie, nogi oraz całe ciało. Niedokrwistość, niedożywienie, opóźnienie wzrostu oraz świadomość, że to wszystko nigdy się nie skończy.

Mimo wszystko nie poddaję się. Nadal się uśmiecham, mam swoje marzenia. Chciałabym żyć jak jej rówieśnicy i choć wiem, że choroba nigdy mnie nie opuści, to nie przestaję wierzyć, że mogę żyć godnie, mniej boleśnie, z nadzieją. Z wielką nadzieją spoglądam też w stronę najnowocześniejszej terapii genowej dedykowanej dla osób z chorobą EB. 

Przyczyną mojej choroby są uszkodzenia genu, odpowiedzialnego za produkcję kolagenu – białka, które „spaja” warstwy skóry. Terapia genowa wykorzystuje specjalnie zmodyfikowanego wirusa, który dostarcza zdrowy gen bezpośrednio do komórek skóry. Dzięki temu organizm może ponownie produkować prawidłowy kolagen i odbudowywać włókna stabilizujące skórę, co pomaga zmniejszać powstawanie ran i wspiera gojenie. To dla mnie ogromna nadzieja na życie bez bólu i cierpienia. Już niedługo rozpocznę swoją terapię, szczęśliwie dla mnie – opłacaną przez państwo.

Zofia Hinz

Potrzebuję jednak Waszego wsparcia w pokryciu kosztów związanych z moim codziennym leczeniem,  zakupem maści, rehabilitacją oraz specjalistycznymi wizytami. Wasze wpłaty pomogą mi również pokryć koszty wyjazdów do szpitali i klinik w Polsce oraz Europie. 

Wierzę, że wśród Was są osoby, które zdecydują się wesprzeć mnie w mojej dalszej walce, dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata to dla mnie realne wsparcie, które sprawi, że moje życie będzie choć trochę prostsze, lepsze i mniej bolesne...

Zosia

Select a tag
Sort by