

Przechytrzyć chorobę, z którą Zosia będzie żyć już zawsze...
Fundraiser goal: Zakup pompy insulinowej
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup pompy insulinowej
Fundraiser description
Nikt nie spodziewał się, że życie naszej rodziny, a w szczególności Zosi stanie do góry nogami. W wieku 4 lat córka zachorowała na cukrzycę typu I.
Do szpitala trafiłyśmy z dnia na dzień.
Pewnego wieczora nasza rozbrykana córka z godziny na godzinę zmieniła się w spokojną, bez chęci do psot i zabaw istotkę. Jej stan się pogarszał, robiła się bardziej senna i traciła kontakt z rzeczywistością.
Zosia powoli popadała w śpiączkę ketonową, a my rodzice nie mieliśmy zielonego pojęcia, co się dzieje.
Diagnoza była dla nas szokiem. Nie mieliśmy pojęcia, jak żyje się z cukrzycą.
Krok po kroku, dzień po dniu uczyliśmy się kontrolować poziomy glikemii. Staliśmy się niemal specjalistami od zdrowego żywienia i wielu naukowych wyrażeń typu hiporglikemia, WW, bolus, baza, korekta, IG, itp.
W międzyczasie do cukrzycy dołączyła hipercholesterolemia. Oprócz węglowodanów i przeliczania ich ilości w posiłku liczymy również tłuszcze. Kalkulator i waga kuchenna to niezbędne wyposażenie naszej kuchni.
Minął już ponad rok, a my nadal poznajemy tę chorobę. Zosia bardzo szybko nauczyła się co może jeść i że słodycze to nie najlepsza przekąska. Jest bardzo pokorna i nie raz mimo swojego wieku zaskoczyła mnie swoim podejściem do zdrowego odżywiania.
Niestety nadal ciężko znosi wymianę wkłuć i sensora. Strach paraliżuje ją. Adrenalina wzrasta, a co za tym idzie, cukry też lewitują na wyższych poziomach. Z tego powodu obecnie uczęszczamy do traumatologa i Zosia uczy się walczyć ze swoimi lękami.
Są dni, kiedy trudno jest nam zapanować nad cukrami. Co rusz zmieniamy podaż insuliny. Raz śpimy, raz czuwamy i kontrolujemy cukrową sytuację. Ja jako mama zrezygnowałam z pracy zawodowej, aby Zosie mogła uczęszczać do przedszkola. Na szczęście przedszkole wyraziło zgodę, aby córka miała swoje posiłki i abym ja mogła być w pobliżu.
Zofia obecnie podpięta jest pod system Ciągłego Monitorowania Glikemii MiniMed 640G. To bardzo duża pomoc w codziennych "cukrowych" zmaganiach.
Na rynku pojawiła się niedawno nowa pompa tego producenta MiniMed 780G. Automatycznie dostosowuje podaż insuliny bazowej, a co najważniejsze sama przelicza i koryguje wysokie wartości glikemii i nie wymaga kalibracji, co zminimalizuje u Zosi kłucie paluszków. Dodatkowo podłączona jest do aplikacji mobilnej, dzięki której my rodzice na bieżąco i na odległość będziemy widzieć, co dzieje się z poziomem cukrów.
Takie rozwiązania ułatwią nam wszystkim funkcjonowanie, zmniejszą nasze obawy w sytuacji, gdy Zosia pójdzie do zerówki, a w przyszłości i do szkoły.
Niestety minusem tej pompy jest jej cena. Pompa ta nie jest refundowana i obecny jej koszt waha się w granicach 22 000 zł. Z tego też względu bardzo prosimy o pomoc w postaci wpłat. Wszystkim darczyńcom z góry serdecznie dziękujemy.
Rodzice Zosi