Fundraiser finished
Zosia i Marcel Stobbe - main photo

Rodzeństwo walczyło o życie! 80% ciała Zosi poparzone!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Zosia i Marcel Stobbe, 4 years old, 3 years old
Lębork, pomorskie
Zofia i Marcel: stan po oparzeniu termicznym i chemicznym II i III stopnia
Starts on: 8 November 2023
Ends on: 16 July 2024
PLN 266,124(100.06%)
Donated by 7354 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0381657 Zosia i Marcel

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Zosia i Marcel Stobbe, 4 years old, 3 years old
Lębork, pomorskie
Zofia i Marcel: stan po oparzeniu termicznym i chemicznym II i III stopnia
Starts on: 8 November 2023
Ends on: 16 July 2024

Fundraiser result

Dziękujemy! Na zbiórce jest już 100%! 💚

Wasza pomoc przeszła nasze najśmielsze oczekiwania!

Dzięki Wam mamy środki, by walczyć o zdrowie naszych dzieci. I to dzięki Wam mają one szansę na normalną przyszłość!

Jesteśmy wzruszeni, że tyle osób otworzyło serca dla Zosieńki i Marcelka. 

Jesteście niesamowici!

Rodzice

 

Fundraiser description

Nikt nie dawał szansy na przeżycie! Życie Zosi i Marcelka było zagrożone. Trzęsłam się ze strachu. Moje dzieci w każdej chwili mogły odejść…19 września 2023 roku – ten dzień nasza rodzina zapamięta na zawsze. Od tego dnia nasze maleństwa walczyły o życie po oparzeniu się środkiem chemicznym do udrożniania rur.

Karetka przyjechała w ostatnim momencie! Ratownicy medyczni szybko zabezpieczyli dzieciom rany po oparzeniu. Marcelka karetką przewieźli do szpitala w Wejherowie. Zosia poleciała śmigłowcem do Gdańska. Od tego dnia byliśmy rozdzieleni. 

Zofia Stobbe

Marcelek poparzył sobie buzię w środku, na zewnątrz, przełyk, pośladki i ich okolice. Po przywiezieniu do szpitala lekarze od razu wprowadzili go w stan śpiączki. Oddychały za niego maszyny. Zosia miała poparzone aż 80% ciała! Tak jak brat przebywała w śpiączce na OIOM-ie. Dzieci kilkukrotnie zmieniały szpitale. W jednym z nich ich babcia usłyszała: „Chłopiec na pewno umrze. Nie wiemy, ile tego zjadł. Wypali mu wszystkie wnętrzności”.

Jednak już tydzień później Marcelek był w domu. Zosia bardzo długo walczyła o życie. Przez 3 tygodnie nie widziałam mojej córeczki. Na OIOMie w szpitalu, a którym przebywała, nie było możliwości odwiedzin. Jej ciało było tak zmasakrowane, że potrzebowała aż 4. przeszczepów skóry.

Zofia Stobbe

Teraz przed nami długi proces wracania do zdrowia. Zosia potrzebuje laseroterapii, by nie dopuścić do powstawania bliznowców, ale też ubranek uciskowych, których koszt to około 2 tysiące złotych! Zosia bardzo szybko rośnie, dlatego na pewno nie skończy się na zakupie 2. kompletów.

Maści, leki, rehabilitacja, dojazdy do szpitala (300 km w jedną stronę) – to ogromne wydatki, którym nie jestem sama sprostać… Stąd moja prośba o pomoc. Od przebiegu leczenia zależy cała przyszłość Marcelka i Zosi. Twoje wsparcie jest nieocenione.

Monika, mama Zosi i Marcelka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 12
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Trzymaj się aniołku

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

This fundraiser has finished, but Zosia i Marcel Stobbe still needs your help.

DonateDonate