Urgent!
Zofia i Stanisław Grabda - main photo

PILNE❗️Dziś musimy nie tylko walczyć o przyszłość Zosi, ale także o życie Stasia – POMOCY❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Zofia i Stanisław Grabda, 7 years old
Kielce, świętokrzyskie
Zosia: Mózgowe porażenie dziecięce 4-kończynowe, przewlekłe zarostowe zapalenie ucha środkowego, afazja, zez zbieżny, hypostatura; Stasiu: Nowotwór złośliwy mózgu - móżdżek, stan po usunięciu guza
Starts on: 26 June 2026
Ends on: 26 September 2026
PLN 700
DonateDonated by 6 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0816140
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0816140 Grabda

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Zofia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Agata
    Agatahas been supporting for 2 months

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Zofia i Stanisław Grabda, 7 years old
Kielce, świętokrzyskie
Zosia: Mózgowe porażenie dziecięce 4-kończynowe, przewlekłe zarostowe zapalenie ucha środkowego, afazja, zez zbieżny, hypostatura; Stasiu: Nowotwór złośliwy mózgu - móżdżek, stan po usunięciu guza
Starts on: 26 June 2026
Ends on: 26 September 2026

Fundraiser description

Gdy dowiedzieliśmy się, że będziemy mieli bliźniaki, byliśmy naprawdę szczęśliwi. Cała ciąża przebiegała prawidłowo, wręcz bajkowo. Dobrze się czułam, miałam dobre wyniki. Z niecierpliwością czekałam na przyjście na świat moich największych skarbów. Gdy zbliżał się termin porodu, w ostatnim tygodniu ciąży, trafiłam do szpitala…

U córeczki pogorszyły się przepływy i trzeba było jak najszybciej zareagować, aby nie doszło do obumarcia płodu! W momencie, gdy dzieciaczki się urodziły dostaliśmy informację, że Zosia urodziła się ze wzorowym oddechem. Niestety przez trzy kolejne tygodnie walczyliśmy z bezdechami i brakiem przyrostu masy u córeczki. Od samego początku czuliśmy, że jest coś nie tak…

Zosia rozwijała się wolniej niż Stasiu, miała też takie dziwne napięcia mięśniowe, ciągle płakała…  Gdy miała około cztery miesiące trafiliśmy do profesora, który stwierdził, że tylko rehabilitacją metodą Vojty możemy wypracować jakiś wzorzec, że ewidentnie są to problemy ze wzmożonym napięciem mięśniowym i trzeba po prostu to wyćwiczyć.

Zofia Grabda

Zaczęliśmy walczyć o sprawność Zosi, a po czasie nawet dostrzegać poprawę, jednak po pół roku dostaliśmy informację, że córka ma zalążki porażenia mózgowego. Niestety po czasie badania to potwierdziły, Zosia cierpi na porażenie mózgowe czterokończynowe. To był cios, niestety nie jedyny, jaki wymierzyło nam życie. 

Nasze życie zmieniło się w nieustanną walkę o przyszłość Zosi. Rehabilitacja, współpraca z logopedą, zajęcia sensoryczne… To była nasza codzienność, którą mogliście już poznać w poprzednim etapie zbiórki. W grudniu 2025 roku wszystko się zmieniło. Nie dlatego, że Zosia magicznie wyzdrowiała – wtedy dowiedzieliśmy się, że nasz synek Stasiu też jest chory!

Synka niespodziewanie zaczęła boleć główka. Utrzymywało się to około tydzień, jednak gdy pewnego dnia zwymiotował w przedszkolu, wiedzieliśmy, że musimy jechać do szpitala. Lekarze od razu zlecili potrzebne badania. Wyniki były druzgoczące... W główce Stasia był guz!

Zofia Grabda

Niezwłocznie syn został przetransportowany do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie została podjęta decyzja o pilnej operacji. Specjaliści przygotowywali nas na to, że operacja może się nie powieść, że Stasiu może obudzić się i nie być już w pełni sprawny. Myśleliśmy tylko o jego życiu, błagaliśmy okrutny los, aby oszczędził naszego synka. Operacja na szczęście przebiegła pomyślnie, gdy Stasiu się obudził, byliśmy pełni nadziei, że wszystko, co najgorsze, jest już za nami. Wyniki badań histopatologicznych ponownie roztrzaskały nasz świat – nasz synek zachorował na nowotwór złośliwy mózgu! 

Chemioterapia, radioterapia, załamania stanu zdrowia i częste pobyty na oddziale onkologii, tak obecnie wygląda życie Stasia. Synek nie jest do końca świadomy tego, co się dzieje, ale coraz częściej pyta, dlaczego to spotkało akurat jego i jak jest w niebie... Dzielnie znosi cierpienie, wie, że musi mieć założoną sondę, przyjmować chemię, uważać na swoje zdrowie. Dzieci na oddziale onkologii dorastają szybciej, jest to straszne i niesprawiedliwe. 

Nawet w najgorszych snach nie przypuszczaliśmy, że przyjdzie nam walczyć nie tylko o przyszłość Zosi, ale również o życie Stasia. Nie poddajemy się i zrobimy wszystko, by wygrać tę walkę. Niestety jest ona niezwykle obciążająca – nie tylko psychicznie czy fizycznie, ale również finansowo. Dlatego prosimy o Wasze wsparcie, wierzymy, że tylko razem mamy wielką moc. 

Małgorzata, mama Zosi i Stasia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 60
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Mg
    Mg
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500