
Zosia jest tak krucha... Zespół Downa i wada serduszka odbierają jej dzieciństwo. Pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka, specjalistyczne terapie
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka, specjalistyczne terapie
Fundraiser description
Z utęsknieniem czekaliśmy na przyjście na świat naszej córeczki, Zosi. Razem z jej starszym bratem wyobrażaliśmy sobie codzienność, kiedy pojawi się w naszym życiu. Nie sądziliśmy jednak, że los okaże się dla niej tak brutalny.
Już po pierwszych badaniach prenatalnych wiedzieliśmy, że coś jest nie tak. Lekarze podejrzewali infekcję albo wadę genetyczną. Wykonałam dodatkowe badania... W 20. tygodniu ciąży już wiedziałam, że Zosia przyjdzie na świat z zespołem Downa.

To był dla nas cios. Wiedzieliśmy jednak, że zrobimy wszystko, by zadbać o bezpieczną przyszłość naszej córeczki. Nie spodziewaliśmy się, że za chwilę los postawi przed nami kolejną trudną diagnozę...
W 6. dobie po narodzinach Zosi lekarze potwierdzili wadę serduszka – VSD, ASD. Razem z córką byłam przewożona od szpitala do szpitala. Zosia przeszła cewnikowanie serca, a 6 sierpnia – operację załatania dwóch ubytków.
Zespół Downa sprawia, że nasza córeczka jest jeszcze bardziej krucha i delikatna. Musimy bardzo na nią uważać. Mam wrażenie, że byle infekcja może ją złamać jak wiatr słabą gałąź. Od dnia narodzin Zosia przyjmuje bardzo silne leki, które prawdopodobnie będzie musiała brać już zawsze.

Córeczka potrzebuje wielospecjalistycznej opieki i rehabilitacji, która pomoże jej w prawidłowym rozwoju. Niestety, koszty, z jakimi to wszystko się wiąże, są ogromne. Do tego dochodzą wydatki na dojazdy i specjalistyczne konsultacje.
Nie mamy funduszy, by sprostać takim kwotom. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Twój gest to dla naszej Zosi szansa na normalność, na zdrową i bezpieczną przyszłość. Prosimy, pomóż nam. Musimy zrobić wszystko, by uśmiech na jej twarzy nigdy nie zgasł.
Rodzice Zosi
